niedziela, 13 października 2013

Rozdział 00: Prolog

Violetta-

 "Drogi pamiętniczku, dzisiaj razem z tatą, Angie, Ramallo i Olgą wracam z wakacji. Tak bardzo się ciesze!!! Nie dawno dowiedziałam się że Angie, która była moją guwernantką, jest MOJĄ CIOCIĄ!!!!!! :-o Na początku byłam zła na tatę że całe życie mnie okłamywał ale w końcu mu wybaczyłam. Angie powiedziała że w Buenos Aires mieszka moja babcia i że będę mogla się z nią zobaczyć kiedy tylko będę chciała. Strasznie się ciesze że już wracamy bo tak bardzo się stęskniłam za moimi przyjaciółmi i Leonem, moim chłopakiem. Mówił że musimy się spotkać jak tylko wyląduje. Pewnie przygotował jakąś romantyczną randkę <3.  Same dobre wiadomości!!! O lądujemy.."

 
Lara-

-Już 15:00. Za chwile lądują - powiedziałam zerkając na zegarek.
-Lara ja nie dam rady jej tego powiedzieć. Ona mnie znienawidzi a jej ojciec mnie zabije!!!!!- mój chłopak chodził po pokoju i krzyczał tak już od godziny- może będzie lepiej jak zostaniemy przyjaciółmi... 
-LEON!!!!!!! nawet nie wasz się tak mówić- krzyknęłam ze łzami w oczach- Kochasz mnie?- spytałam już trochę ciszej. Nic nie odpowiedział tylko przyciągnął mnie do siebie, spojrzał w oczy i  pocałował..... 
    
  

2 komentarze:

Unknown pisze...

świetny prolog
ja kocham Fedemiłe ♥
Marcesce i Leona i Larę ♥

zapraszam do mnie
http://violetta-story-leonara-i-inni.blogspot.co.uk/

Unknown pisze...

Zapowiada się ciekawie <3 Moimi ulubionymi postaciami są Marco <3 Fed <3 i Francesca. Marcesca forever <3